na południe
Sobota, 28 marca 2009
· Komentarze(2)
w miarę sprawnie na Mogilany, Głogoczów - pierwszy kapeć w tym sezonie - centralnie na samym środku opony wbija mi sie pinezka (mam nadzieje, że był to pierwszy i ostatni kapeć w tym sezonie ;] ) dalej zmagając sie z cholernym wiatrem w pysk do Myślenic, przez Jawornik do Sułkowic, Biertowice, Krzywaczka, przez Radziszów do Skawiny, Tyniec, Kostrze i do centrum, pod Wawel i powrót przez Błonia.


